Niespodziankowo. ??-???????.

Murmansk boardPiękna rzecz, takie publikowanie określonego z góry dnia. Siedzę jeszcze na wygodnej kanapie, wino piję z eleganckiego kieliszka…Nie mam pojęcia, gdzie będę, kiedy w sieciosferze ukaże się ten post :)

Za 7 godzin zaczniemy łapać stopa z azymutem: Murmańsk. Bo Golfsztrom, bo zorza polarna, bo zimowe Chibiny… Bo chcemy pogadać po rosyjsku, a do Moskwy dopiero latem… Bo jeszcze nie brykaliśmy stopem zimą. Plan klasyczny: co po drodze ( a wszystko jest po drodze), to nasze. Znamy must-see, ale liczymy na lokalne wskazówki. I tyle, i mamy nadzieję, że dojedziemy tam, gdzie chcemy, i wrócimy, zanim skończą nam się wizy. I więcej wolimy nie myśleć, choć przecież Rosja to stan umysłu :)

This entry was posted in Bez kategorii, Blog, Pilotaż i wyprawy and tagged , , . Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>