Pies w Bieszczadach

Bieszczadzkie bacówki zapraszają kudłatych gości.

1-20130418_9150Południowo-wschodni kraniec Polski, jeden z najpiękniejszych rejonów kraju. Cuda przyrody, perły architektury i techniki, miejsca pełne magii i przestrzenie, gdzie wiatr szepcze bieszczadzkie legendy. Bieszczady to znacznie więcej niż połoniny i Tarnica i warto się o tym przekonać, zakotwiczając w jednej z proponowanych bacówek. Najważniejsze, że obydwa schroniska położone są poza terenami parku narodowego, dzięki czemu możemy zabrać tam czterołapego towarzysza.

SCHRONISKO JAWORZEC Jaworzec – www, Aktualności na fb

Wymarzone miejsce do „zaszycia się”. Pierwsza bieszczadzka moskałówka, położona na terenach nieistniejącej już wsi Jaworzec. Najbliższy sąsiad oddalony o kilka kilometrów, cisza i szum Wetlinki w tle. Mnóstwo zielonej przestrzeni do hasania, tajemnice historii do odkrycia, znakowane szlaki piesze oraz konne i przecinki prowadzące na okoliczne szczyty. Pyszna kuchnia z oryginalnymi składnikami. Hamaki w cieniu brzóz!

Domowe psiaki: dorosła Bruma i nieletnia jeszcze Szarka oraz kilka kotów.

Schronisko Jaworzec

Schronisko Jaworzec

Miłość na Jaworcu - Szarka i Egir

Jaworzecka gościnność – Szarka i Egir

Bruma

Bruma

Marzenka

Marzenka

BACÓWKA POD HONEM  Pod Honem – www

Klasyczna bacówka blisko cywilizacji. Położenie na skraju Cisnej czyni ją dobrym punktem startowym/końcowym dłuższej bieszczadzkiej wędrówki. Dwudziestominutowy spacer dzieli nas od sklepów, koncertów w Gminnym Centrum Kultury i Ekologii oraz legendarnego wina z kija w Siekierezadzie (zaleca się usługi przewodnika w drodze powrotnej). Sama bacówka też często rozbrzmiewa muzyką zaprzyjaźnionych zespołów i głośnym mlaskaniem tych, którzy zamówili obłędny barszcz.

Domowe zwierzaki: dwóch małoletnich psich rudzielców – bracia Loki i Baldur oraz kot. Małe rude potwory zamęczyły dystyngowanego Egira – tylko dla psów o niewyczerpanej cierpliwości.

Bacówka pod Honem

Bacówka pod Honem

Egir, Baldur i Loki

Egir, Baldur i Loki

Loki morduje Baldura

Loki morduje Baldura

Baldur galopuje

Baldur galopuje

W obydwu miejscach zwierzęta biegają wolno – uszanuj ich prawa gospodarzy. Pobyt psich gości – bezpłatny.

This entry was posted in Bez kategorii, Obieżypies and tagged , , , , . Bookmark the permalink.

3 Responses to Pies w Bieszczadach

  1. JM says:

    Loki morduje Baldura :) fajna fotka :)

  2. Wild Dog says:

    Napisz proszę, co to jest wino z kija? Nigdy o tym nie słaszałem.
    Podoba mi się Marzenka. Mam podobnego kota, ma na imię Tiger.
    To bardzo dziwny kot, uwielbia mrozy.
    Napisz też,ilekosztuje pobyt w takiej bacówce?
    Kiedy najlepiej pojechać?

  3. JM says:

    Wino z kija, podobnie jak piwo z kija, to piwo/wino lane z beczki – do kufla/szklanki.
    Cenniki są podane na stronach, a pojechać warto zawsze – zawsze jest pięknie :) Tylko nie zawsze spokojnie – długie weekendy cieszą się dużym powodzeniem, podobnie wakacje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>