Krótko, rzecz o Yangshuo.

http://www.blondynkawpodrozy.pl/wp-content/uploads/2011/08/IMG_0965-190x126.jpg

Chyba fatalna ze mnie autorka. Nadal zazdrośnie trzymam w cieple pamięci Tien Shan, a teraz powoli dorzucam tam też Yangshuo. I to wcale nie dlatego, że jestem zaganiana w Pekinie (chociaż jestem, a im więcej widziałam, tym więcej mi zostało). Jakoś tak… Yangshuo. Piękne, baśniowe i, mimo turystycznego szturmu, autentyczne. Wymyśliłam już nawet tytuł notki, ale sama notka jeszcze nie powstała. To może obrazki zamiast słów? W galerii właściwie nie Yangshuo, a jego okolice. Za zabójczą kwotę 10 yuanów, zwanych …

Posted in Bez kategorii | Tagged , | 1 Comment